poniedziałek, 10 czerwca 2013

Bohaterska suczka Kabang - pokochały ją miliony. Wzruszająca historia z Filipin


Niezwykłe zdarzenia miało miejsce w Zamboanga na Filipinach w 2011 roku. Niepozorna, zaledwie czteroletnia suczka Kabang osłoniła własnym ciałem dwie dziewczynki przed pędzącym motocyklem. Wbiegła pod koła ratując tym samym córkę swojej właścicielki i jej kuzynkę przed niechybnym kalectwem lub śmiercią. Kabang uratowała dzieci mimo, że sama oczekiwała na szczeniaczka.


Bohaterska suczka niestety bardzo ucierpiała w wypadku. Straciła znaczną część pyska i uzębienia. Dodatkowo, w miejscu tym pozostała krwawiąca wyrwa, wdało się zakażenie. Szczeniaka udało się uratować.

Zwana „psem bez twarzy” – stała się rozpoznawalna na całym świecie. Jej cięzkim losem zainteresowała się pewna Amerykanka - Karen Kenngott z Buffalo. Dzięki temu zamiast uśpienia zwierzęcia (co zaproponował lokalny weterynarz) udało się zebrać niezbędne środki na leczenie, Karen zorganizowała zbiórkę. Po wyrobieniu dokumentów oraz wizy, Kabang poleciała do Szpitala dla Zwierząt w Davis, gdzie zajął się nią zespół najlepszych weterynarzy.
Poruszeni losem Kabang internauci z całego świata uzbierali na jej leczenie ok. 27 tys. dolarów. Suczkę poddano serii kosztownych operacji, w trakcie których udało się częściowo zrekonstruować kości twarzoczaszki zwierzęcia i opanowano zakażenie bakteryjne. Niestety, wielki rozmiar obrażeń uniemożliwił założenie protezy.

Kabang straciła węch, ale mimo to nadal rozpoznaje swoich właścicieli.świetnie, pokarm natomiast rozdrabnia dwoma zębami, które jej pozostały.

10 czerwca, po długotrwałej rekonwalescencji wróciła do swojego domu. Władze miasta Zamboanga postanowiły nagrodzić bohaterskiego psa. Suczce Kabang burmistrz nadał tytuł "Dumy Zamboangi". Mieszkańcy robili sobie z nią zdjęcia, a sama zainteresowana dostała mnóstwo przysmaków.
13-letnia Dina Bunggal (jedna z uratowanych dziewczynek) powiedziała, że gdyby nie Kabang, "prawdopodobnie już by nie żyła. - Jest nie tylko moim przyjacielem, jest częścią naszej rodziny."


fot. wiadomosco.wp.pl, wiadomosci.radiozet.pl

Najdroższe rasy psów w Polsce
Przygarnij psiaka
Legowiska dla psów
Jak oduczyć psa gryzienia mebli. Co zrobić, by pies nie niszczył przedmiotów
Wychowanie i tresura psów

wtorek, 7 maja 2013

Czego możemy się spodziewać w hotelach dla psów w Polsce?

Wprawdzie wakacje najlepiej spędzać z naszymi pupilami, ale czasem jest potrzeba by ktoś zaopiekował się psem pod naszą nieobecność. Nie jest to jednak ani tanie, ani komfortowe. W takim przypadku najlepiej byłoby poprosić kogoś z rodzin, ale nie zawsze istnieje taka możliwość. Większość hoteli dla czworonogów życzy sobie minimum 30 zł za dzień od małego pieska, bez wyżywienia i to tylko w dni powszednie. W niedziele i święta kwota ta zostaje podwojona. Za wyżywienie trzeba dopłacić 10 zł dziennie. Co daje średnio 50 zł za dzień. 


Warunkiem przyjęcia psa do hotelu jest jego nie szczekanie i warczenie (?) Właściciele hoteli życzą sobie przedpłaty i rezerwacji co najmniej na tydzień przed planowanym wyjazdem właściciela (co z naglymi wyjazdami?), a nie zwracają jej gdy przywieziony pies im się nie spodoba (zdarza się). Średnio pobyt psa w hotelu dla psów to koszt 70-50 zł co daje równowartość pobytu jednej osoby na wczasach w górach, czy nad morzem i to często z wyżywieniem. Oczywiście, co oczywiste, pies musi mieć wszystkie badania, czystą sierść i być zabezpieczony przed pchłami i kleszczami. 


Co naszym pupilom za to przysługuje?
Czasem wybetonowany kojec, ale najczęściej w błocie, drewniana buda i wybieg 1,50 m na 2 m. Zastanawiam się dlaczego właściciele takich „hoteli” nie siedzą w więzieniu. Dlaczego mają takie powodzenie wśród klientów. Przecież pobyt psa w takich warunkach kończy się co najmniej nerwicą. Pobyt psa w hotelu dla ludzi w Europie wynosi od gratis do 15 Euro za dzień. Nawet w najdroższych polskich ośrodkach wczasowych nie bierze się więcej niż 50 zł. Skąd więc taka pazerność właścicieli „hoteli dla psów”?

Dużo młodych ludzi wyjeżdża na Zachód by opiekować się tam dziećmi i psami. Dlaczego nie chcą tego robić w Polsce? Czy to taki problem spędzić tydzień z czyimś psem, w odpowiednich warunkach?


Dlaczego 30 zł dziennie za to, że wyjdzie się rano i po południu na spacer z psem, a wieczorem otworzy mu puszkę z jedzeniem to np. dla młodego człowieka zbyt wiele, który i tak może robić to co robi zawsze.


Przecież hotel dla psów jako biznes nie musi oznaczać, że będziemy kasować głupich ludzi trzy razy tyle co ci, którzy zainwestowali w agroturystykę dla ludzi. Chociażby dlatego, że ludzie muszą mieć łóżka i pościel, a nie klatkę z legowiskiem w błocie. 


Z pewnością jest to dobry pomysł na biznes dla młodych. Trochę działki. Jakieś pomieszczenie na zimę, jakieś na lato. Może to też być dodatkowe zajęcie dla osób, które mają warunki w swoim domu i kochają psy. Potrafią zaskarbić ich miłość i dobrze się bawiąc zarobią dodatkowo parę groszy. Z pewnością jest na tę usługę duże zapotrzebowanie.

Przed wyborem koniecznie sprawdźmy jakie warunki będzie miał nasz pupil, gdzie będzie spędzał czas pod naszą nieobecność. Niedopuszczalne jest, aby cały czas spędzał w zamkniętej klatce, w dodatku z innymi psami (zdarzają się takie "hotele", jest ich całkiem sporo). Pies musi mieć zapewniony ruch na świeżym powietrzu, a zatem albo wybieg, albo spacer. Opieka nie może sprowadzać się jedynie do zamknięcia w klatce. Pies musi mieć namiastkę "domu", a zatem jakaś forma relacji między nim a opiekunem (zabawa z piłką) to absolutne minimum. Niedopuszczalne jest narażanie go na dodatkowe nerwy (wyjazd właściciela to i tak duży stres). Przebywanie w jednej klatce z większymi psami lub kotami (to również dość powszechny "patent" w polskich "hotelach dla psów") może wyrządzić wiele złego w jego psychice, może się również odbić na jego późniejszym zachowaniu. Warto o tym pamiętać.

fot.
olsztyn.olx.pl
www.hoteldlapsow.net
www.hotelzwierzat.com
www.slupsk.olx.pl
www.nowybiznes.pl
www.bagira.pl

Zobacz też:
Czy zaadoptować dobermana?
Najdroższe rasy psów w Polsce
Przygarnij psiaka

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Jak zadbać o pupila w czasie podróży? Czego dotyczą przepisy regulujące przewóz zwierząt domowych?

Posiadając jedno lub więcej zwierzątek domowych często zmagamy się z pytaniem "Co z nim zrobić, gdy muszę wyjechać?" Dla mnie oczywistą odpowiedź to "Zabrać pupila ze sobą". Tę kwestie regulują oczywiście przepisy, których powinniśmy bezwzględnie przestrzegać. Zawsze przed podróżą warto o nich poczytać, aby nie narazić się na przykrą (i być może kosztowną) niespodziankę przy próbie przekroczenia granic. Skupmy się zatem na przepisach, które funkcjonują na terenie UE.


Przewóz zwierząt w ramach Unii Europejskiej nie podlega odprawie celnej i obowiązkowi dokonania zgłoszenia celnego. Musimy jednak pamiętać, że jeśli zwierzęta przywozimy z kraju nie będącego członkiem UE i planujemy z nim przebywać na terenach Unii należy zgłosić ów fakt w odpowiednim urzędzie celnym. Od 1 października 2004 pies, kot czy fretka, towarzyszące właścicielom w podróży na terenie państw Unii Europejskiej, muszą posiadać paszport. Jest to wymóg unijnego prawa.

Psy, koty oraz fretki mogą wjechać na terytorium Polski (Uwaga: poniżej trzeciego miesiąca życia zwierzęcia jest to zabronione):

- z Państw zjednoczonych w ramach UE a także Andory, Islandii, Liechtensteinu, Monaco, Norwegii, San Marino, Szwajcarii, Watykanu gdy:
  • mają czytelny numer na ciele lub specjalny czip (który musi spełniać określone wymagania - norma ISO)
  • są zaszczepione przeciwko wściekliźnie. O czym warto wiedzieć? Szczepienie uzyskuje ważność po upływie min. 21 dni od daty jego wykonania jeśli zwierze nie skończyło jeszcze 3 miesiąca życia i nie było nigdy wcześniej szczepione przeciwko wściekliźnie. W pozostałych przypadkach szczepienie uzyskuje ważność w dniu podania odpowiedniej dawki szczepionki. Właściciel powinnien posiadać zaświadczenie o dokonaniu ostatniego szczepienia zwierzęcia (zgodnie z zaleceniami producenta szczepionki), jeśli opiekun takiego zaświadczenia nie posiada kolejne szczepienie jest traktowane, jako pierwsze (czyli nabywa ważności po 21 dniach - zatem nie warto zostawiać tych czynności "na ostatnią chwilę").
  • zwierzęta muszą "posiadać" ważny paszport wystawiony przez upoważnionego lekarza weterynarii (poświadcza szczepienie, wskazuje jaki rodzaj szczepionki był użyty do szczepienia, zawarte są w nim informacje na temat znaków szczególnych psa, znajduje się tam zdjęcie ulubieńca, oraz wzmianki o innych lekach lub dolegliwościach czworonoga).
- z Chorwacji, gdy:
  • mają czytelny tatuaż lub mikroczip,
  • świadectwo zdrowia, dokumenty identyfikujące zwierzę (czyli paszport), wynik próby serologicznej, aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie.
- z państw spoza terenu UE, jeśli zwierze:
  • posiadają tatuaż lub microczip,
  • ma ważne szczepienie przeciwko wściekliźnie;
  • odpowiedni wynik badania serologicznego (musi upłynąć co najmniej 3 miesiące po szczepieniu i trzy miesiące do planowanej podróży).
Jeśli w trakcie kontroli funkcjonariusz celny stwierdzi, że przywożone zwierzęta nie spełniają wyżej wymienionych wymagań, poinformuje o tym powiatowego lekarza weterynarii właściwego terytorialnie dla przejścia granicznego. Lekarz weterynarii może wydać decyzję o zawróceniu zwierzęcia, odizolowaniu zwierzęcia na koszt właściciela, a nawet w drastycznych przypadkach - o uśpieniu. Do momentu wydania decyzji zwierzę najczęściej pozostaje pod dozorem organu celnego, przy czym opiekę nad zwierzęciem zapewnia właściciel lub opiekun. Tyle przepisy.

Samochód
Jeśli podróżujemy z psiakiem np. samochodem to musimy pamiętać o jego bezpieczeństwie. Pamiętać należy, że sposób przewożenia psa jest uzależniony od jego wielkości.  Jeżeli np. mamy dużego psiaka to ideałem byłoby podróżować vanem lub samochodem typu combi, gdyż przestrzeń ładunkowa, spełniałaby swoistą funkcję "klatki". Bardzo dobrym rozwiązaniem jest wyłożenie tego miejsca matą ochronną. Pies nie będzie wówczas się ślizgał. Dla małych psów można zastosować standardowe, można wówczas posadzić osobnika na kanapie tylnego siedzenia i zastosować specjalne pasy bezpieczeństwa. Należy założyć pupilowi szelki i przyczepioną do nich smycz wpiąć w zaczep pasów, umieszczonych na tylnym siedzeniu. Taka podróż w szelkach nie ograniczy swobody ruchów psa.

Koty zdecydowanie lepiej przewozić w przestronnej klatce odpowiednio do tego celu przystosowanej. Podobnie w przypadku małych psów - tu najwygodniejszym sposobem przewozu jest klatka transportowa, którą należy umieścić na tylnej kanapie i przypiąć pasami bezpieczeństwa. Może być wykonana z plastiku, dzięki czemu jest lekka i można ją łatwo umyć. Dodatkowo podczas długiej drogi stwarza zaciszne miejsce dla naszego czworonoga, w którym może się on np. spokojnie zdrzemnąć. Warto na czas podróży wyposażyć ją w ulubiony kocyk lub zabawki. Pamiętajmy o przerwach w podróży -  minimum co dwie godziny. Nie narażajmy pupila na przeciągi (otwierając np. okna, stwarza to ryzyko infekcji uszu lub nosa). Opuszczający auto pupil powinien być wyprowadzany na smyczy i mieć obrożę z z danymi właściciela. Postoje, podróżując z kotem, musisz dokładnie zaplanować. Pamiętaj, że najwięcej tragedii zdarza się właśnie podczas podróży. Dlaczego? Wypuszczony na obcym terenie kot na pewno ucieknie, to jednak nie pies i na pewno nie wróci na nasze wołanie. Z klatki - transportera możemy go wypuścić tylko przy zamkniętych oknach i drzwiach.




Samolot
Planując podróż samolotem z pupilem, należy koniecznie omówić to wcześniej z liniami lotniczymi z którymi zamierzamy polecieć. Mogą one stosować rożna politykę odnośnie transportu zwierząt, warto więc upewnić się odpowiednio wcześniej. Z reguły trzeba zapewnić zwierzęciu: bezpieczną klatkę, zadbać o wszystkie niezbędne szczepienia, "wyposażyć" się we wszystkie niezbędne zaświadczenia (w zależności do jakiego kraju się wybieramy - patrz wyżej). Musimy zatroszczyć się oczywiście również o zapewnienie zwierzęciu komfortowych  warunków, wystarczającej przestrzeni w klatce oraz wody i jedzenia).




fot.
www.ec.europa.eu
www.werandacountry.pl
www.podroze.gazeta.pl

Zobacz też:
Paszport dla psa obowiązkowy przy wyjazdach zagranicznych
Zmiany w ustawie o ochronie zwierząt i konsekwencje z nimi związane
Na wakacje z psem? Jak spędzić urlop z czworonogiem
Czy pies może lecieć samolotem?