Od 1 stycznia 2012 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt (Dz. U. 2011 Nr 203 poz. 1373). Na mocy tej nowelizacji wprowadzono kilka istotnych zmian dotyczących handlu zwierzętami. Należy się z nimi zapoznać i je przestrzegać.
Głównymi zmianami od roku 2012 jest wprowadzenie zakazu rozmnażania psów i kotów w celach handlowych z wyjątkiem hodowli zarejestrowanych w ogólnokrajowych organizacjach społecznych, których statutowym celem jest działalność związana z hodowlą rasowych psów i kotów. W praktyce oznacza to że handel psami i kotami może dotyczyć jedynie zarejestrowanych hodowli czyli zwierząt posiadających rodowód. Zmiana w ustawie ma zapobiec powstawaniu i rozwoju tzw. "pseudohodowli". Zabronione jest też wprowadzanie do obrotu (sprzedaży) zwierząt poza miejscami ich chowu lub hodowli. Wynika z tego faktu konieczność udania się nabywcom zwierząt wprost w miejsce hodowli, w celu nabycia zwierząt. Nie będzie możliwa sprzedaż, a za tym i kupno na targowiskach, giełdach i w domach prywatnych. To samo tyczy się kupowania psów i kotów rasowych wystawionych do sprzedaży za pomocą Internetu.
Zwierzaki nie pochodzące z hodowli można jedynie przekazywać za darmo. Zatem adopcja, nieodpłatne przekazywanie w dobre ręce jest nadal możliwa. Tak samo dotyczy to działalności schronisk dla zwierząt oraz organizacji społecznych, których statusowym celem działania jest ochrona zwierząt. Jeżeli chcesz jednak zakupić psa lub kota zgodnie z prawem, koniecznie upewnij się czy hodowla jest zarejestrowana a tym samym zwierzak posiada rodowód lub metrykę, upoważniającą do jego zakupu. Pomóż eliminować "pseudohodowle" i zapobiegać niekontrolowanemu oraz często niewłaściwemu rozmnażaniu się zwierząt.
Zobacz też:
Zmiany w ustawie o ochronie zwierząt
Szcegółowe informacje na temat zmiany ustawy o ochronie zwierząt oraz ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rasy kotów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rasy kotów. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 5 stycznia 2012
środa, 25 maja 2011
Jaki kot dla alergika?
Wiele osób jest uczulonych na kocią sierść, która niestety uczula bardziej niż psia. Co gdy kochamy koty, ale mamy alergię na ich piękne futerka? Czy jest to powód do całkowitej rezygnacji z posiadania mruczka? Otóż okazuje się, że wcale nie.
Amerykańscy naukowcy „wynaleźli” hipoalergicznego kota. Amerykańska firma biotechnologiczna Allerca pracowała 2 lata nad tym projektem. Wszyscy uważają, że to kocia sierść uczula, nie jest to jednak prawda, ponieważ jak się okazuje najbardziej uczulające jest białko zawarte w kociej ślinie zwane Fel d1. Koty jako bardzo dbające o swoją higienę często myją futro, rozprowadzając na nim ślinę wraz z owym białkiem. Oczywiście można kota często kąpać, by pozbyć się śliny z futerka, ale jest to szkodliwe dla kociej skóry. W związku z tym naukowcy biorący udział w projekcie chcieli wyłączyć gen odpowiedzialny za produkcję wspomnianego białka. Odkryli oni, że tylko niewielki odsetek kotów ma ten gen zmutowany i co za tym idzie odpowiedzialny za produkcję zmodyfikowanego białka, które uczula o wiele mniej. Poddali badaniom wiele kotów i wybrali te, które posiadają zmutowany gen. Gen ten okazał się być dominującym, co powoduje, że krzyżówki z kotami zwykłymi, uczulającymi dają potomstwo nieuczulające. Następnie wprowadzili selekcyjną hodowlę, która zapoczątkowała nową hipoalergiczną kocią rasę. Każdy kot, który ma trafić do nowych właścicieli musi zostać wysterylizowany, by możliwa była kontrola populacji tych kociaków w kierunku zanieczyszczenia rasy. Hipoalergiczne kociaki są obecne w obrocie od 2007 roku i wtedy kosztowały ok. 4 000 dolarów - mniej niż kwota, która zostałaby wydana na środki zapobiegające bądź leczące alergię. Nowi właściciele są sprawdzani pod kątem dbania o kotka – czy będą się nim prawidłowo opiekować, czy nie będą stosować przemocy oraz uczulenia na inne kocie białka. Taki kot jest ubezpieczony, ma wszczepiony czip oraz ma certyfikat. Kot ten waży od 4 do 8 kg i może dość długo żyć. Jego charakter także został ukształtowany – jest wesoły i lubiący ludzi.
Jednak niekoniecznie każdy chce wydać tyle pieniędzy na kota. Są też pewne rasy, które uczulają mniej niż inne, a należą do nich: sphinxsy, devon rexy, cornish rexy oraz kot syberyjski i rosyjski niebieski. Devon rexy uczulają mniej niż inne koty przy stosowaniu pewnych zasad. Po pierwsze, trzeba je dość często kąpać, przecierać wilgotną ściereczką, często odkurzać oraz nie pozwalać im spać z nami w łóżku.
Cornish rexy są powszechnie uważane także za koty dla alergików, jednak nie poleca się ich takim osobom. Mają krótką sierść i z tego powodu łatwiej dbać o czystość w domu, ale nic poza tym. Do rasy kot syberyjski należy także Neva Masquerade, która to wg badań uczula mniej niż inne rasy kotów półdługowłosych, ponieważ gen występujący w ślinie, o którym była już mowa nie występuje u tych kotów. Również koty rosyjskie niebieskie nie posiadają powyższego genu.
Jeśli nie chcemy pozbywać się naszego ukochanego kotka z domu, mimo że mamy alergię (tak naprawdę pozbycie się kota nic nie da, bo alergeny utrzymują się jeszcze
przez ok. 10 lat), to istnieje kilka zasad, których trzeba przestrzegać, by sobie pomóc. Trzeba zmniejszyć ilość alergenów lub ich rozprzestrzenianie, tj. usunąć wyściełane meble, dywany, wykładziny, które to stanowią skupiska alergenów. Należy wymienić je na zmywalne wykładziny podłogowe i zmywać je regularnie środkiem dezynfekującym. Można także stosować odkurzacze z filtrem HEPA, a także często zmieniać pościel, zasłony, firanki i inne materiałowe rzeczy. Trzeba także prać legowiska naszych kotów. Można je również kąpać, ale niezbyt często. Istnieje też opinia, że aby się odczulić całkowicie trzeba sobie sprawić co najmniej 3 koty – stężenie alergenów jest wtedy tak wysokie, że organizm się na nie sam uodporni.
Jesteś alergikiem, ale strasznie lubisz koty? Na pewno znajdziesz sposób, żeby mieć swojego i nie stracić przy tym zdrowia.
Amerykańscy naukowcy „wynaleźli” hipoalergicznego kota. Amerykańska firma biotechnologiczna Allerca pracowała 2 lata nad tym projektem. Wszyscy uważają, że to kocia sierść uczula, nie jest to jednak prawda, ponieważ jak się okazuje najbardziej uczulające jest białko zawarte w kociej ślinie zwane Fel d1. Koty jako bardzo dbające o swoją higienę często myją futro, rozprowadzając na nim ślinę wraz z owym białkiem. Oczywiście można kota często kąpać, by pozbyć się śliny z futerka, ale jest to szkodliwe dla kociej skóry. W związku z tym naukowcy biorący udział w projekcie chcieli wyłączyć gen odpowiedzialny za produkcję wspomnianego białka. Odkryli oni, że tylko niewielki odsetek kotów ma ten gen zmutowany i co za tym idzie odpowiedzialny za produkcję zmodyfikowanego białka, które uczula o wiele mniej. Poddali badaniom wiele kotów i wybrali te, które posiadają zmutowany gen. Gen ten okazał się być dominującym, co powoduje, że krzyżówki z kotami zwykłymi, uczulającymi dają potomstwo nieuczulające. Następnie wprowadzili selekcyjną hodowlę, która zapoczątkowała nową hipoalergiczną kocią rasę. Każdy kot, który ma trafić do nowych właścicieli musi zostać wysterylizowany, by możliwa była kontrola populacji tych kociaków w kierunku zanieczyszczenia rasy. Hipoalergiczne kociaki są obecne w obrocie od 2007 roku i wtedy kosztowały ok. 4 000 dolarów - mniej niż kwota, która zostałaby wydana na środki zapobiegające bądź leczące alergię. Nowi właściciele są sprawdzani pod kątem dbania o kotka – czy będą się nim prawidłowo opiekować, czy nie będą stosować przemocy oraz uczulenia na inne kocie białka. Taki kot jest ubezpieczony, ma wszczepiony czip oraz ma certyfikat. Kot ten waży od 4 do 8 kg i może dość długo żyć. Jego charakter także został ukształtowany – jest wesoły i lubiący ludzi.
Jednak niekoniecznie każdy chce wydać tyle pieniędzy na kota. Są też pewne rasy, które uczulają mniej niż inne, a należą do nich: sphinxsy, devon rexy, cornish rexy oraz kot syberyjski i rosyjski niebieski. Devon rexy uczulają mniej niż inne koty przy stosowaniu pewnych zasad. Po pierwsze, trzeba je dość często kąpać, przecierać wilgotną ściereczką, często odkurzać oraz nie pozwalać im spać z nami w łóżku.
Cornish rexy są powszechnie uważane także za koty dla alergików, jednak nie poleca się ich takim osobom. Mają krótką sierść i z tego powodu łatwiej dbać o czystość w domu, ale nic poza tym. Do rasy kot syberyjski należy także Neva Masquerade, która to wg badań uczula mniej niż inne rasy kotów półdługowłosych, ponieważ gen występujący w ślinie, o którym była już mowa nie występuje u tych kotów. Również koty rosyjskie niebieskie nie posiadają powyższego genu.
Jeśli nie chcemy pozbywać się naszego ukochanego kotka z domu, mimo że mamy alergię (tak naprawdę pozbycie się kota nic nie da, bo alergeny utrzymują się jeszcze
przez ok. 10 lat), to istnieje kilka zasad, których trzeba przestrzegać, by sobie pomóc. Trzeba zmniejszyć ilość alergenów lub ich rozprzestrzenianie, tj. usunąć wyściełane meble, dywany, wykładziny, które to stanowią skupiska alergenów. Należy wymienić je na zmywalne wykładziny podłogowe i zmywać je regularnie środkiem dezynfekującym. Można także stosować odkurzacze z filtrem HEPA, a także często zmieniać pościel, zasłony, firanki i inne materiałowe rzeczy. Trzeba także prać legowiska naszych kotów. Można je również kąpać, ale niezbyt często. Istnieje też opinia, że aby się odczulić całkowicie trzeba sobie sprawić co najmniej 3 koty – stężenie alergenów jest wtedy tak wysokie, że organizm się na nie sam uodporni.
Jesteś alergikiem, ale strasznie lubisz koty? Na pewno znajdziesz sposób, żeby mieć swojego i nie stracić przy tym zdrowia.
Etykiety:
alergia,
Ciekawostki,
koty,
rasy kotów,
zdrowie
środa, 23 czerwca 2010
Prawidłowe żywienie kotów
Każdy właściciel kota z pewnością chciałby, aby jego pupil był zdrowy i w dobrej kondycji, aby mógł się nim cieszyć długie lata bez kłopotów zdrowotnych. Oczywiście długość życia i kondycja zdrowotna zależy od właściwości osobniczych naszego kota, od tego czy go zabezpieczamy przed chorobami zakaźnymi poddając koniecznym szczepieniom, ale również w bardzo dużym stopniu od prawidłowego żywienia. Czy mamy zwykłego buraska, kota syberyjskiego czy "pluszowego" brytyjczyka, kot jest kotem i ma swoje potrzeby żywieniowe.
Podstawą żywienia kota powinna być sucha karma dobrej jakości, dostosowana do wieku kota, trybu życia, tuszy itp. Jest to zarazem najwygodniejszy sposób karmienia, bo pozwala na pozostawienie karmy w miseczce w większej ilości, bez obawy zepsucia się w ciepłe dni. Ma on również te zaletę, że sucha karma w pewnym stopniu masuje i czyści dziąsła kota, co jest nie bez znaczenia z uwagi na skłonność wielu kotów do zapalenia dziąseł.Oczywiście można karmić kota bez suchej karmy, dobierając różne produkty do kociego menu, ale odpowiednie zbilansowanie wszystkich składników jest bardzo trudne.
Na rynku jest duży wybór suchych karm, możemy więc bez większych kłopotów znaleźć odpowiednią, radząc się ekspedienta i mając na uwadze, że bardzo tania karma na pewno nie będzie dobrej jakości. Odradzam tanie karmy bo one tylko z pozoru są tanie: nie zabezpieczają wszystkich składników pokarmowych, mogą sprzyjać powstawaniu tzw. syndromu urologicznego ( kłopoty z oddawaniem moczu spowodowane tworzeniem się piasku) który później trzeba leczyć. Kot jest stworzeniem mięsożernym w dużo większym stopniu niż pies, tymczasem w tanich karmach mięsa jest bardzo mało, za to zbyt dużo zbóż, trudno przyswajalnych przez organizm kota. Skład podany na etykiecie wprowadza kupującego w błąd, ponieważ producent takich karm podaje ogólną ilość białka, nie podając ile białka pochodzi z mięsa a ile z roślin.
Aby życie naszego pupila nie było zbyt monotonne, możemy mu sprawić trochę przyjemności podając również inne smakołyki, w zależności od jego upodobań. Karma w puszkach czy saszetkach, która jest również karmą zbilansowaną na pewno będzie mile widziana.
Oprócz tego, możemy podawać następujące produkty:
- mięso surowe: wołowe, końskie, baranie - najlepiej uprzednio zamrożone i rozmrożone
( ochrona przed pasożytami), pokrojone w długie paski
- mięso kurczaka gotowane
- ryby morskie, podroby - gotowane
- ser twarogowy, jogurt lub kefir (mleko krowie niezbyt wskazane), śmietana 12 %,
żółtko (uwaga na dokładne mycie jajka - koty również zarażają się salmonellą)
- kawałeczek masła, trochę oleju (np. z konserwy rybnej)
Ryby, podroby, czerwone mięsa – podajemy nie częściej niż 2 x w tygodniu
Jedzenie podajemy w temperaturze pokojowej
Należy pamiętać o stałym dostępie kota do miseczki z wodą.
Żywienie kotów kastratów – sucha karma powinna być przeznaczona dla kastratów, gdyż ogranicza tycie i chroni układ moczowy ( zabezpiecza przed syndromem urologicznym).
Zobacz też:
Koty Neva Masquerade - hodowla
Etykiety:
koty,
rasy kotów
środa, 16 czerwca 2010
Poznaj rasę - koty syberyjskie
Koty syberyjskie to koty, które zdobywają coraz liczniejszą grupę zwolenników ze względu na piękny wygląd oraz zalety charakteru.
Jest to stosunkowo od niedawna hodowana rasa, należąca do grupy ras naturalnych, tj. ras, których przedstawiciele zostali niewiele zmienieni przez zabiegi hodowlane w stosunku do swych dzikich przodków. Koty syberyjskie zachowały swe pierwotne cechy dzięki odizolowaniu komunistycznego Związku Radzieckiego od kapitalistycznej reszty świata, oraz -ze względów ustrojowych- braku możliwości prowadzenia systematycznej hodowli i selekcji. Dzięki temu, że Matka Natura bez ingerencji człowieka tworzyła tę rasę, kot syberyjski to kot zdrowy, inteligentny, który potrafił przetrwać w trudnych , ekstremalnych warunkach. Mimo, że już wiele pokoleń wiedzie swój żywot w komfortowych warunkach naszych domostw, koty syberyjskie to nadal najzdrowsza z ras.
Historia kotów syberyjskich jako kotów wystawowych zaczyna się w latach 1986 - 87, kiedy w Rosji rozpoczynają działalność dwa kluby felinologiczne. W r 1990 Radziecka Federacja Felinologiczna rejestruje rasę syberyjską i ustala standard, w r 1996 międzynarodowa organizacja TICA uznaje rasę syberyjską, a rok później FIFe ( Federation Internationale Feline). Do Polski koty syberyjskie dotarły w 1989r, lecz pełnoprawnymi uczestnikami wystaw zostały w styczniu 1998 r.Wygląd i charakter
Kot syberyjski jest kotem półdługowłosym, silnym i muskularnym, wielkości średniej
do dużej. Jego futro jest typowe dla kotów leśnych: włos okrywowy twardy, błyszczący, na grzbiecie dłuższy, krótszy na karku i barkach , podszerstek , stanowiący o grubości futra , gęsty w porze zimowej, nieznaczny w porze letniej. Ozdobą jest "kołnierz" na szyi i tzw. "portki" oraz puszysty ogon.
Koty syberyjskie to niezwykle przyjazne zwierzęta, bardzo inteligentne, pełne temperamentu, ciekawe świata. W nowym domu szybko przywiązują się do właścicieli, najczęściej wybierają sobie jedną osobę, którą obdarzają wyjątkowym uczuciem. Potrafią towarzyszyć człowiekowi przy jego domowych czynnościach, zagadywać miłym miauczeniem. Są komunikatywne, potrafią w zrozumiały dla człowieka sposób przekazywać swoje potrzeby. Są skore do zabawy, ruchliwe, uwielbiają skakać, spać na wysokich miejscach ( wszak są to koty leśne). Nadają się do przeciętnych powierzchni mieszkalnych, choć w zbyt małych raczej nie będą szczęśliwe. Lubią przebywać na balkonie, werandzie czy wybiegu na wolnym powietrzu. Są doskonałymi towarzyszami dziecięcych zabaw, łatwo zaprzyjaźniają się z innymi zwierzętami. Są przeważnie odważne, nie boją się różnych domowych hałasów. Oczywiście te wszystkie dodatnie cechy charakteru występują u kotów, które od małego wychowują się w przyjaznej kotom atmosferze, są odpowiednio socjalizowane u hodowcy a później trafiają do domów gdzie są kochane i traktowane odpowiednio do swoich kocich potrzeb. Pamiętajmy – kot to inteligentne zwierzę, na którego miłość trzeba sobie zapracować.
Opis rasy koty syberyjskie przygotowany został przez hodowlę Dom Kota
Etykiety:
koty,
rasy kotów
Subskrybuj:
Posty (Atom)