Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieski. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 grudnia 2013

Jakie są najpopularniejsze zwyczaje psów? Dlaczego psy jedzą trawę i grzebią w śmietnikach?

Jeśli trzymamy pieska w domu, to z cała pewnością wiemy, że najprzyjemniejszym dla niego momentem w ciągu całego dnia jest wyjście na spacer. To rytuał, na który piesek czeka z utęsknieniem. Może się wyszaleć, dać upust emocjom i wreszcie popsocić!

A skoro o psotach... Czy nie zastanawiało Was dlaczego psy zachowują się w ten, a nie inny sposób? Są pewne zachowania, które powtarzają się bez względu na rasę i usposobienie czworonoga, takie swoiste zwyczaje  naszych ulubieńców. Skupmy się zatem na tych najbardziej znanych.

Grzebanie w odpadkach
Co pies, który ma pełną miskę, zabawki i wszystko czego tylko do szczęścia potrzeba szuka w koszu na śmieci? Musimy pamiętać, że psi nos jest ponad 200 razy bardziej czuły od naszego. Kosz ze śmieciami dla naszego ulubieńca jest niczym róg obfitości. Nie chodzi tu bynajmniej o jedzenie (choć pieski bezdomne będa pewnie w koszu szukac resztek pożywienia) a raczej o zaspokojenie ciekawości. W powietrzu, a zwlaszcza w pobliżu kosza unoszą się bowiem różnorodne zapachy, które dla naszego pupila są jak wyzwanie - musi je poznać, im ostrzejszy zapach, tym ciekawszy! Pies to urodzony tropiciel, kosz stanowi wyzwanie, musi poznać co kryje w swoich odmętach.

Jeśli denerwuje nas takie zachowanie wystarczy zaadsorbować psa inna aktywnością, zabawą, aportowaniem lub bieganiem za piłeczką, ringiem, frisbee lub czymś innym, to pomoże.

Zjadanie trawy
Początkowo widok psa zajadającego niczym krówka trawę budzi konsternację. Jeśli jednak mieliśmy kiedykolwiek to zwierzątko wiemy, że to widok jak najbardziej normalny. Psy sięgają po trawę, bo w ich zielonych  źdźbłach znajdują błonnik. Najczęściej jednak robia to z podowdów bardziej "pragmatycznych", gdy chcą zwymiotować - po zbyt obfitym posiłku lub gdy mają problemy żołądkowo-trawienne.


Sikanie co krok
Musimy pamiętać, że pieski sikając co krok "rywalizują" ze sobą. To specyficzny sposób walki o status. Przy czym liczy się nie tylko gdzie piesek "zaznaczy" swoją obecność, okazuje się, że nawet sposób w jaki to robi ma tu niebagatelne znaczenie, ba, istotne jest nawet to jak wysoko osobnik podniesie nogę podczas tej czynności! Okazuje się (przeprowadzono specjalne badania badające to zjawisko, wyniki zostały opublikowane w "News in science"), że samiec oddaje mocz tylko na miejsca wcześniej oznaczone przez innego samca, przy czym samice postępują w sposób analogiczny. Nie raz pewnie zwróciliście uwagę, że jedne psy są nad wyraz "aktywne" w tej kwestii z kolei inne wręcz przeciwnie. Jak pokazują badania (te same co wspomniane wyżej) biolog dr Anneke Lisberg z University of Wisconsin-Whitewater najbardziej pobudliwe w badaniu cudzych śladów i znaczeniu okazały się psy o najwyższym statusie i dominującym usposobieniu, najczęsciej samce. Takie psy, jak powiedziała dr Lisberg to "istne maszynki do sikania i nie poprzestają na jednym, drugim czy trzecim siknięciu". Psy uległe i spokojne, o niskim statusie, spolegliwe mogą w ogóle nie reagować na tego typu bodźce.
Niekiedy pies tylko podnosi nogę chcąc zamanifestować innemu osobnikowi swojego gatunku swój status i porządek w hierarchii.  Doktor Anneke zakłada, że psy są w stanie ocenić nawet poziom stresu czy dietę innych zwierząt. Ciekawe jest porównanie przez badaczkę sikania psów do zakładania przez człowieka konta na FB. Człowiek umieszcza tam swoje osobiste dane, a informacje te są w łatwy sposób dostępne dla innych. Przyswojenie sobie tych informacji nie niesie ze sobą żadnego ryzyka, bo nie wymaga bezpośredniej konfrontacji. 

Zjadanie odchodów
Podobnie rzecz ma się z odchodami. Psy bardzo szczegółowo obwąchują kupki własne jak i innych zwierząt, nie tylko swojego gatunku. To dla nich podstawowe źródło informacji. Często można odnieść nawet wrażenie, że długo analizują te "zapachy".

Doprawdy dziwny jest dla każdego widok psa, który zjada odchody innych zwierząt lub swoje własne. Niestety, to dla psów całkowicie normalne, taka jest ich natura. Skoro pies próbuje odchodów to oznacza, że skłonił go do tego nad wyraz "atrakcyjny" zapach. Jak z tym walczyć? Głośnym ostrzeżeniem lub upomnieniem można psu skutecznie obrzydzić takie zachowanie, jeśli jednak nadal zachowuje sie w ten sam sposób (co jest niestety częste nie tylko na etapie szczenięctwa), to trzeba się zastanowić, czy nie brakuje mu jakichś witamin. Warto wybrać się z nim wówczas do weterynarza i opowiedzieć o naszych wątpliwościach.

fot. twojezwierzaki.org

Zobacz także:
Jak kontrolować zazdrość u psa?
Jak oduczyć psa gryzienia mebli. Co zrobić, by pies nie niszczył przedmiotów
Wychowanie i tresura psów
Psy ogłoszenia - sprzedaży i adopcji

wtorek, 8 października 2013

Czy usypiać bezpańskie psy? Kontrowersje wokół nowego prawa wprowadzonego w Rumunii

Jak wielkim problemem są hordy dzikich psów wiedzą osoby, które spotkały się z takimi watahami. Pies żyjący na wolności, który musi walczyć o przetrwanie i pożywienie nie ma już nic wspólnego z naszym domowym pupilem. Jest niebezpieczny niczym każde inne, dzikie zwierze, zwłaszcza jeśli jest w stadzie. Oczywiście za taki stan rzeczy odpowiada człowiek, z chwilą gdy pierwszy przedstawiciel naszego gatunku oswoił wilka szarego wziął na siebie odpowiedzialność za losy jego i jego potomków. Niestety porzucanie psów to ciągle proceder obecny w naszym kraju i wielu innych krajach na świecie.

O tym jak sobie radzić z tym niebezpieczeństwem od pewnego czasu debatuje się w Rumunii. Tamtejszy parlament prowadził prace nad zatwierdzeniem prawa pozwalającego na usypianie bezpańskich psów. 10 września odpowiednia ustawa została zatwierdzona, do jej obowiązuje jedynie podpisu prezydenta. Nowe prawo ma zezwalać na usypianie złapanych psów o ile nie zgłosi się do schroniska ich właściciel, w nieprzekraczalnym terminie 14 dni.

Oczywiście, nie zostało to bez oddźwięku spolecznego. Na ulice Bukaresztu wyszli manifestanci domagający się zmiany kontrowersyjnego przepisu, wskazując inne rozwiązania tego problemu - choćby masową sterylizację wałęsających się psów. Trzeba w tym miejscu wspomnieć, że UE opowiada się za poszanowaniem praw zwierząt i również wyraziła dezaprobatę wobec kontrowersyjnego przepisu prawa.
Pomijając kwestie sporne, należy się zgodzić, że z problemem wygłodniałych i kompletnie zdziczałych psów trzeba coś zrobić. W samym, liczącym 1,7 mln mieszkańców Bukareszcie jest ponad 60 tys. bezpańskich psów realnie zagrażającym mieszkańcom. Według danych z tamtejszych szpitali tylko ostatnie półrocze przyniosło 9 760 przypadków pogryzienia przez bezpańskie psy. Na początku tego miesiąca w parku w Bukareszcie zgraja bezpańskich psów zagryzła czteroletnie dziecko...




fot.  www.sfora.pl

Zobacz także:
Na jakich zasadach działają schroniska dla zwierząt?
Przygarnij psiaka
Legowiska dla psów
Jak oduczyć psa gryzienia mebli. Co zrobić, by pies nie niszczył przedmiotów
Wychowanie i tresura psów

wtorek, 17 września 2013

Owczarek szetlandzki - opis rasy

Owczarek szetlandzki to rasa psów wywodząca się z Wysp Szetlandzkich. Pierwsze wzmianki o tej rasie pojawiły się około 700 roku naszej ery. Były to wtedy ulubione pieski wikingów. Owczarek szetlandzki jest rasą dosyć małą (niecałe 40 cm wysokości i do 10 kg wagi). To akurat było dla wikingów zaletą, ponieważ psy te jadły mało, a w surowym klimacie północy cięzko było o dodatkową porcję jedzenia.

Na początku szetlandy były wykorzystywane do pilnowania zagród. Pierwotni hodowcy krzyżowali ówczesne szetlandy między innymi z king charles spanielami i miniaturowymi szpicami, aby uzyskać rasę wystrzymałą, a jednocześnie niewielkich rozmiarów. Później jednak do krzyżówek dołączyły owczarki collie, co ostatecznie ukształtowało wygląd tej rasy.

Owczarki szetlandzkie są wesołe i energiczne. Chętnie się bawią, ale w przeciwieństwie do np. golden retrieverów są nieufne wobec obcych. Bardzo przywiązują się do swojego właściciela. Są jednocześnie inteligentne, szybko się uczą i łatwo je wytresować.

Zobacz też:
Blog o szetlandach
Owczarek szetlandzki - opis i zdjęcia

czwartek, 8 sierpnia 2013

Co zrobić gdy zaginie nam zwierzę?

Małe czy duże, pies czy kot - nieważne. Stres zawsze jest ten sam. Gorączkowe przeszukiwanie  domu/ogródka i upewnianie się po raz setny, że "nigdzie go nie ma!". Nie sposób opisać tych wszystkich myśli które przychodzą wówczas do głowy. Jeśli zwierze może być w jakikolwiek sposób niebezpieczne dla otoczenia zdenerwowanie się tylko potęguje. I nie ma co deliberować, że fretka zapodziała się przez naszą nieuwagę, a pies kierowany instynktem wyruszył na poszukiwania partnerki lub wystraszył się petardy. To wszystko schodzi na plan dalszy. Choć to trudne - warto w takiej chwili zachować zimną krew i postępować według pewnych zasad.

1. Poszukiwania czas zacząć! Niezwłocznie po stwierdzeniu zaginięcia rozpocznijmy poszukiwania. Głos właściciela może zachęcić uciekiniera do powrotu (np. gdy chodzi o psa) lub wyjscia z kryjówki. Jeśli chodzi o gady, warto dokładnie 'przetrząsnąć' każdy kąt - starajmy się wówczas myśleć jak pupil - "gdzie byłoby mi wygodnie", "gdzie czułbym się bezpiecznie", "gdzie polowałbym na jedzenie" :) etc. Wołaj po imieniu, lub używaj zwrotów, którymi odnosiłeś się do zwierzęcia. Nie ustawaj w poszukiwaniu po zapadnięciu zmroku - może dopiero wówczas spanikowane zwierze odważy się ujawnić.

2. Złapać trop. Warto zwrócić uwagę na ewentualne ślady, być może zwierzak zostawił po sobie ślad - np. ścieżkę wydeptaną w trawie czy odcisk łap. Choć to mało prawdopodobne by zestresowany właściciel wychwycił wątły odcisk łapy na błotnistej ścieżce warto się rozejrzeć. A 'nóż' coś zauważymy. 

 3. Formalności. Gdy stoimy pod przysłowiową ścianą, a poszukiwania nie przyniosły rezultatu dobrym pomysłem wydaje się zgłoszenie zaginięcia w schronisku i wszystkich innych instytucjach działających na rzecz zwierząt lub sprawujących nad nimi opiekę (typu ZOO o ile takie działa w Twoim mieście, różne fundacje itd). Dlaczego? Musimy założyć, że ktoś odnalazł naszego nieszczęśnika i prawdopodobnie pierwsze kroki skieruje właśnie tam. Weźmy pod uwagę gatunek pupila.

4. Ogłoszenia. Rozklej je na słupach ogłoszeniowych i wszędzie tam gdzie wydaje Ci się, że ma to sens. Nie zapominaj o portalach w internecie i serwisach społecznościowych. Zamieść w ogloszeniu zdjęcie, najlepiej takie gdzie zwierze zaprezentowane jest w całości, miejsce i datę zaginięcia, imię, wiek, płeć, znaki szczególne, umaszczenie, kolorystykę, nietypowe cechy (typu: klapnięte ucho, obroża w turkusowe kwiaty, brak ogonka), dane kontaktowe do siebie - numer telefonu, e-mail lub numer gg jeśli taki posiadasz, ewentualnie informacje o nagrodzie.

Jeśli zwierze było zaczipowane (pies, kot, fretka) to jego dane będą łatwe do ustalenia, np. na stronie www.d.tl/24.

Zobacz też:
Czy zaadoptować dobermana?
Najdroższe rasy psów w Polsce
Przygarnij psiaka

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Bohaterska suczka Kabang - pokochały ją miliony. Wzruszająca historia z Filipin


Niezwykłe zdarzenia miało miejsce w Zamboanga na Filipinach w 2011 roku. Niepozorna, zaledwie czteroletnia suczka Kabang osłoniła własnym ciałem dwie dziewczynki przed pędzącym motocyklem. Wbiegła pod koła ratując tym samym córkę swojej właścicielki i jej kuzynkę przed niechybnym kalectwem lub śmiercią. Kabang uratowała dzieci mimo, że sama oczekiwała na szczeniaczka.


Bohaterska suczka niestety bardzo ucierpiała w wypadku. Straciła znaczną część pyska i uzębienia. Dodatkowo, w miejscu tym pozostała krwawiąca wyrwa, wdało się zakażenie. Szczeniaka udało się uratować.

Zwana „psem bez twarzy” – stała się rozpoznawalna na całym świecie. Jej cięzkim losem zainteresowała się pewna Amerykanka - Karen Kenngott z Buffalo. Dzięki temu zamiast uśpienia zwierzęcia (co zaproponował lokalny weterynarz) udało się zebrać niezbędne środki na leczenie, Karen zorganizowała zbiórkę. Po wyrobieniu dokumentów oraz wizy, Kabang poleciała do Szpitala dla Zwierząt w Davis, gdzie zajął się nią zespół najlepszych weterynarzy.
Poruszeni losem Kabang internauci z całego świata uzbierali na jej leczenie ok. 27 tys. dolarów. Suczkę poddano serii kosztownych operacji, w trakcie których udało się częściowo zrekonstruować kości twarzoczaszki zwierzęcia i opanowano zakażenie bakteryjne. Niestety, wielki rozmiar obrażeń uniemożliwił założenie protezy.

Kabang straciła węch, ale mimo to nadal rozpoznaje swoich właścicieli.świetnie, pokarm natomiast rozdrabnia dwoma zębami, które jej pozostały.

10 czerwca, po długotrwałej rekonwalescencji wróciła do swojego domu. Władze miasta Zamboanga postanowiły nagrodzić bohaterskiego psa. Suczce Kabang burmistrz nadał tytuł "Dumy Zamboangi". Mieszkańcy robili sobie z nią zdjęcia, a sama zainteresowana dostała mnóstwo przysmaków.
13-letnia Dina Bunggal (jedna z uratowanych dziewczynek) powiedziała, że gdyby nie Kabang, "prawdopodobnie już by nie żyła. - Jest nie tylko moim przyjacielem, jest częścią naszej rodziny."


fot. wiadomosco.wp.pl, wiadomosci.radiozet.pl

Najdroższe rasy psów w Polsce
Przygarnij psiaka
Legowiska dla psów
Jak oduczyć psa gryzienia mebli. Co zrobić, by pies nie niszczył przedmiotów
Wychowanie i tresura psów

wtorek, 7 maja 2013

Czego możemy się spodziewać w hotelach dla psów w Polsce?

Wprawdzie wakacje najlepiej spędzać z naszymi pupilami, ale czasem jest potrzeba by ktoś zaopiekował się psem pod naszą nieobecność. Nie jest to jednak ani tanie, ani komfortowe. W takim przypadku najlepiej byłoby poprosić kogoś z rodzin, ale nie zawsze istnieje taka możliwość. Większość hoteli dla czworonogów życzy sobie minimum 30 zł za dzień od małego pieska, bez wyżywienia i to tylko w dni powszednie. W niedziele i święta kwota ta zostaje podwojona. Za wyżywienie trzeba dopłacić 10 zł dziennie. Co daje średnio 50 zł za dzień. 


Warunkiem przyjęcia psa do hotelu jest jego nie szczekanie i warczenie (?) Właściciele hoteli życzą sobie przedpłaty i rezerwacji co najmniej na tydzień przed planowanym wyjazdem właściciela (co z naglymi wyjazdami?), a nie zwracają jej gdy przywieziony pies im się nie spodoba (zdarza się). Średnio pobyt psa w hotelu dla psów to koszt 70-50 zł co daje równowartość pobytu jednej osoby na wczasach w górach, czy nad morzem i to często z wyżywieniem. Oczywiście, co oczywiste, pies musi mieć wszystkie badania, czystą sierść i być zabezpieczony przed pchłami i kleszczami. 


Co naszym pupilom za to przysługuje?
Czasem wybetonowany kojec, ale najczęściej w błocie, drewniana buda i wybieg 1,50 m na 2 m. Zastanawiam się dlaczego właściciele takich „hoteli” nie siedzą w więzieniu. Dlaczego mają takie powodzenie wśród klientów. Przecież pobyt psa w takich warunkach kończy się co najmniej nerwicą. Pobyt psa w hotelu dla ludzi w Europie wynosi od gratis do 15 Euro za dzień. Nawet w najdroższych polskich ośrodkach wczasowych nie bierze się więcej niż 50 zł. Skąd więc taka pazerność właścicieli „hoteli dla psów”?

Dużo młodych ludzi wyjeżdża na Zachód by opiekować się tam dziećmi i psami. Dlaczego nie chcą tego robić w Polsce? Czy to taki problem spędzić tydzień z czyimś psem, w odpowiednich warunkach?


Dlaczego 30 zł dziennie za to, że wyjdzie się rano i po południu na spacer z psem, a wieczorem otworzy mu puszkę z jedzeniem to np. dla młodego człowieka zbyt wiele, który i tak może robić to co robi zawsze.


Przecież hotel dla psów jako biznes nie musi oznaczać, że będziemy kasować głupich ludzi trzy razy tyle co ci, którzy zainwestowali w agroturystykę dla ludzi. Chociażby dlatego, że ludzie muszą mieć łóżka i pościel, a nie klatkę z legowiskiem w błocie. 


Z pewnością jest to dobry pomysł na biznes dla młodych. Trochę działki. Jakieś pomieszczenie na zimę, jakieś na lato. Może to też być dodatkowe zajęcie dla osób, które mają warunki w swoim domu i kochają psy. Potrafią zaskarbić ich miłość i dobrze się bawiąc zarobią dodatkowo parę groszy. Z pewnością jest na tę usługę duże zapotrzebowanie.

Przed wyborem koniecznie sprawdźmy jakie warunki będzie miał nasz pupil, gdzie będzie spędzał czas pod naszą nieobecność. Niedopuszczalne jest, aby cały czas spędzał w zamkniętej klatce, w dodatku z innymi psami (zdarzają się takie "hotele", jest ich całkiem sporo). Pies musi mieć zapewniony ruch na świeżym powietrzu, a zatem albo wybieg, albo spacer. Opieka nie może sprowadzać się jedynie do zamknięcia w klatce. Pies musi mieć namiastkę "domu", a zatem jakaś forma relacji między nim a opiekunem (zabawa z piłką) to absolutne minimum. Niedopuszczalne jest narażanie go na dodatkowe nerwy (wyjazd właściciela to i tak duży stres). Przebywanie w jednej klatce z większymi psami lub kotami (to również dość powszechny "patent" w polskich "hotelach dla psów") może wyrządzić wiele złego w jego psychice, może się również odbić na jego późniejszym zachowaniu. Warto o tym pamiętać.

fot.
olsztyn.olx.pl
www.hoteldlapsow.net
www.hotelzwierzat.com
www.slupsk.olx.pl
www.nowybiznes.pl
www.bagira.pl

Zobacz też:
Czy zaadoptować dobermana?
Najdroższe rasy psów w Polsce
Przygarnij psiaka

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Jak zadbać o pupila w czasie podróży? Czego dotyczą przepisy regulujące przewóz zwierząt domowych?

Posiadając jedno lub więcej zwierzątek domowych często zmagamy się z pytaniem "Co z nim zrobić, gdy muszę wyjechać?" Dla mnie oczywistą odpowiedź to "Zabrać pupila ze sobą". Tę kwestie regulują oczywiście przepisy, których powinniśmy bezwzględnie przestrzegać. Zawsze przed podróżą warto o nich poczytać, aby nie narazić się na przykrą (i być może kosztowną) niespodziankę przy próbie przekroczenia granic. Skupmy się zatem na przepisach, które funkcjonują na terenie UE.


Przewóz zwierząt w ramach Unii Europejskiej nie podlega odprawie celnej i obowiązkowi dokonania zgłoszenia celnego. Musimy jednak pamiętać, że jeśli zwierzęta przywozimy z kraju nie będącego członkiem UE i planujemy z nim przebywać na terenach Unii należy zgłosić ów fakt w odpowiednim urzędzie celnym. Od 1 października 2004 pies, kot czy fretka, towarzyszące właścicielom w podróży na terenie państw Unii Europejskiej, muszą posiadać paszport. Jest to wymóg unijnego prawa.

Psy, koty oraz fretki mogą wjechać na terytorium Polski (Uwaga: poniżej trzeciego miesiąca życia zwierzęcia jest to zabronione):

- z Państw zjednoczonych w ramach UE a także Andory, Islandii, Liechtensteinu, Monaco, Norwegii, San Marino, Szwajcarii, Watykanu gdy:
  • mają czytelny numer na ciele lub specjalny czip (który musi spełniać określone wymagania - norma ISO)
  • są zaszczepione przeciwko wściekliźnie. O czym warto wiedzieć? Szczepienie uzyskuje ważność po upływie min. 21 dni od daty jego wykonania jeśli zwierze nie skończyło jeszcze 3 miesiąca życia i nie było nigdy wcześniej szczepione przeciwko wściekliźnie. W pozostałych przypadkach szczepienie uzyskuje ważność w dniu podania odpowiedniej dawki szczepionki. Właściciel powinnien posiadać zaświadczenie o dokonaniu ostatniego szczepienia zwierzęcia (zgodnie z zaleceniami producenta szczepionki), jeśli opiekun takiego zaświadczenia nie posiada kolejne szczepienie jest traktowane, jako pierwsze (czyli nabywa ważności po 21 dniach - zatem nie warto zostawiać tych czynności "na ostatnią chwilę").
  • zwierzęta muszą "posiadać" ważny paszport wystawiony przez upoważnionego lekarza weterynarii (poświadcza szczepienie, wskazuje jaki rodzaj szczepionki był użyty do szczepienia, zawarte są w nim informacje na temat znaków szczególnych psa, znajduje się tam zdjęcie ulubieńca, oraz wzmianki o innych lekach lub dolegliwościach czworonoga).
- z Chorwacji, gdy:
  • mają czytelny tatuaż lub mikroczip,
  • świadectwo zdrowia, dokumenty identyfikujące zwierzę (czyli paszport), wynik próby serologicznej, aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie.
- z państw spoza terenu UE, jeśli zwierze:
  • posiadają tatuaż lub microczip,
  • ma ważne szczepienie przeciwko wściekliźnie;
  • odpowiedni wynik badania serologicznego (musi upłynąć co najmniej 3 miesiące po szczepieniu i trzy miesiące do planowanej podróży).
Jeśli w trakcie kontroli funkcjonariusz celny stwierdzi, że przywożone zwierzęta nie spełniają wyżej wymienionych wymagań, poinformuje o tym powiatowego lekarza weterynarii właściwego terytorialnie dla przejścia granicznego. Lekarz weterynarii może wydać decyzję o zawróceniu zwierzęcia, odizolowaniu zwierzęcia na koszt właściciela, a nawet w drastycznych przypadkach - o uśpieniu. Do momentu wydania decyzji zwierzę najczęściej pozostaje pod dozorem organu celnego, przy czym opiekę nad zwierzęciem zapewnia właściciel lub opiekun. Tyle przepisy.

Samochód
Jeśli podróżujemy z psiakiem np. samochodem to musimy pamiętać o jego bezpieczeństwie. Pamiętać należy, że sposób przewożenia psa jest uzależniony od jego wielkości.  Jeżeli np. mamy dużego psiaka to ideałem byłoby podróżować vanem lub samochodem typu combi, gdyż przestrzeń ładunkowa, spełniałaby swoistą funkcję "klatki". Bardzo dobrym rozwiązaniem jest wyłożenie tego miejsca matą ochronną. Pies nie będzie wówczas się ślizgał. Dla małych psów można zastosować standardowe, można wówczas posadzić osobnika na kanapie tylnego siedzenia i zastosować specjalne pasy bezpieczeństwa. Należy założyć pupilowi szelki i przyczepioną do nich smycz wpiąć w zaczep pasów, umieszczonych na tylnym siedzeniu. Taka podróż w szelkach nie ograniczy swobody ruchów psa.

Koty zdecydowanie lepiej przewozić w przestronnej klatce odpowiednio do tego celu przystosowanej. Podobnie w przypadku małych psów - tu najwygodniejszym sposobem przewozu jest klatka transportowa, którą należy umieścić na tylnej kanapie i przypiąć pasami bezpieczeństwa. Może być wykonana z plastiku, dzięki czemu jest lekka i można ją łatwo umyć. Dodatkowo podczas długiej drogi stwarza zaciszne miejsce dla naszego czworonoga, w którym może się on np. spokojnie zdrzemnąć. Warto na czas podróży wyposażyć ją w ulubiony kocyk lub zabawki. Pamiętajmy o przerwach w podróży -  minimum co dwie godziny. Nie narażajmy pupila na przeciągi (otwierając np. okna, stwarza to ryzyko infekcji uszu lub nosa). Opuszczający auto pupil powinien być wyprowadzany na smyczy i mieć obrożę z z danymi właściciela. Postoje, podróżując z kotem, musisz dokładnie zaplanować. Pamiętaj, że najwięcej tragedii zdarza się właśnie podczas podróży. Dlaczego? Wypuszczony na obcym terenie kot na pewno ucieknie, to jednak nie pies i na pewno nie wróci na nasze wołanie. Z klatki - transportera możemy go wypuścić tylko przy zamkniętych oknach i drzwiach.




Samolot
Planując podróż samolotem z pupilem, należy koniecznie omówić to wcześniej z liniami lotniczymi z którymi zamierzamy polecieć. Mogą one stosować rożna politykę odnośnie transportu zwierząt, warto więc upewnić się odpowiednio wcześniej. Z reguły trzeba zapewnić zwierzęciu: bezpieczną klatkę, zadbać o wszystkie niezbędne szczepienia, "wyposażyć" się we wszystkie niezbędne zaświadczenia (w zależności do jakiego kraju się wybieramy - patrz wyżej). Musimy zatroszczyć się oczywiście również o zapewnienie zwierzęciu komfortowych  warunków, wystarczającej przestrzeni w klatce oraz wody i jedzenia).




fot.
www.ec.europa.eu
www.werandacountry.pl
www.podroze.gazeta.pl

Zobacz też:
Paszport dla psa obowiązkowy przy wyjazdach zagranicznych
Zmiany w ustawie o ochronie zwierząt i konsekwencje z nimi związane
Na wakacje z psem? Jak spędzić urlop z czworonogiem
Czy pies może lecieć samolotem?

czwartek, 10 stycznia 2013

Jak zadbać o wygodę pupila? Meble dla zwierząt

Wydawać by się mogło, że aranżacje wnętrz dotyczą jedynie "świata ludzi". Nic bardziej mylnego! Właściciele czworonogów, zarówno psów jak i kotów bardzo często szukają idealnego sposobu na wykończenie ulubionego wnętrza, biorąc pod uwagę obecność w nim  swojego pupila. Wierny towarzysz, oddany przyjaciel - coraz częściej szukamy dla niego miejsca nie mniej komfortowego od ulubionego fotela czy własnej sypialni. W zależności od temperamentu, upodobań i wielkości zwierzaka zaczynamy planować idealny kącik. I tu często na przeszkodzie staje pomysł. Na brak weny jest jednak sposób. Wystarczy sięgnąć do Internetu w którym znajdujemy szereg pomysłów.

Ustawienie miski z wodą i pokarmem nie musi być problemem. Wystarczy zaplanować specjalne schowki zamontowane w ścianie lub zabudowane pojemniczki. Jest to zapewne bardziej higieniczny sposób przechowania psich/kocich smakołyków niż tradycyjna miska.



Osobny temat to meble dla psów. Najprostsze rozwiązanie - wiklinowy koszyk z powodzeniem można zastąpić specjalnym materacem, który można tak zaaranżować, aby tworzył spójna całość z wyposażeniem danego wnętrza. Szafka nocna jako "buda"? Dlaczego nie? Jeśli tylko nasz pies zaaprobuje takie posłanie, będziemy mogli cieszyć się wzajemną obecnością. Najważniejszą kwestią dla zwierzęcia jest to, aby jego prywatny zakątek był "oazą spokoju" gdzie może odpocząć i odprężyć się. Nie powinien czuć się zatem skrępowany czy ograniczony.Ważne więc, aby miejsce było ustronne.




Koty to urodzeni harcownicy. O ile psy mogą być z natury ruchliwe i energiczne lub spokojne o tyle z kotami nie ma takiego dylematu. Wszędzie ich pełno. Decydując się na kota musimy zdawać sobie sprawę, że potrzebuje on miejsca aby się wyszaleć (i rozrabiać!). Podesty, specjalne stopnie umożliwiające wspinaczkę, skrytki, schowki, tym usatysfakcjonujemy naszego mruczka. Na pewno ucieszą go też specjalne, podwieszane (w różnych miejscach - pod sufitem, pod krzesłem) hamaki - koty uwielbiają się wylegiwać, bardzo często obok właściciela. Kotki uwielbiają się też wygrzewać, warto więc jedno z legowisk umieścić w pobliżu np. kaloryfera. 







fot.
www.1pies.pl
www.stylidesign.pl
www.dzikabestia.pl
www.najbardziej.com
www.pinger.pl
www.stylowi.pl

Zobacz też:
Meble dla zwierząt - galeria pomysłów i inspiracji
Jak dbać o małe kotki?
Czy psy płaczą? i inne pytania psich właścicieli
Zdjęcia ślubne z psami i kotami - uwieczniona miłość do zwierząt

środa, 5 grudnia 2012

Posłanie dla psa. Inspiracje, orginalne projekty


Jakie powinno być idealne posłanie dla naszego czworonoga? Wiele zależy od tego jaki jest jego "charakter" i preferencje bytowania. Jest jednak kilka sztywnych wytycznych. Bezsprzecznie zawsze legowisko musi być suche i oddalone od przeciągów. Jeżeli legowisko rozlokujemy np. w kuchni to w żadnym razie nie może znajdować się pod nogami i nie powinno leżeć w pobliżu niebezpiecznych sprzętów kuchennych.

Jeżeli zastanawiamy się jaka wielkość powinno mieć posłanie naszego psiaka to spójrzmy obiektywnie na jego wielkość. Do owej wielkości dodajmy nasze obiektywne spojrzenie, co to znaczy? Tak jak nam, tak i psiakowi na posłaniu powinno być po prostu wygodnie, musi mieć miejsce aby wyciągnąć się w dowolnym kierunku, przewrócić z boczku na boczek. Na pewno powinniśmy zapewnić psu taką przestrzeń aby mógł się swobodnie obracać. Paleta w produktów jest doprawdy ogromna. Wielu właścicieli decyduje się na wiklinowy koszyk. jakie są minusy koszyka? Z czasem zaczyna charakterystycznie "skrzypieć" więc jeśli posłanie psa znajduje się blisko naszej sypialni słyszymy czy ma bezsenną noc. :) Dodatkowo, jeśli nasz pupil to nerwus z czasem może obgryżć koszyk, co nie wygląda zbyt estetycznie.

Generalnie psiaki lubią mieć w pobliżu posłania swoje zabawki, lub ulubiona poduszkę. Pamiętajmy także, aby nie narzucać naszym czworonożnym podopiecznym przestrzegania zasad porządkowych, dla nich zawsze potarmoszony kocyk będzie przyjemniejszy (wygodniejszy?) od idealnie poukładanego. Poza tym pieski od czasu do czasu lubią pokopać w swoim koszu, więc zdarza się że kocyk jest gdzieniegdzie podarty... Warto o tym pomyśleć zanim przeznaczymy do psiego legowiska jakiś kocyk. Obecnie produkowane są specjalne legowiska (np. typu ponton) - wygodne i estetyczne tak w użytkowaniu jak i czyszczeniu (np. ze ściągalnym materiałem, aby łatwo można było go wyprać). Nie zapominajmy że w pobliżu posłania powinna znajdować się miska na jedzenie jak i ta z wodą do picia.

Naprzeciw dylematom z urządzaniem kącika dla psiaków wychodzą znani designerzy prześcigając się niejako w orginalnych projektach psich „oaz spokoju”. Kilka niebanalnych inspiracji znajdziemy na zdjęciach autorstwa znanego fotografa - Hiroshi'ego Yoda.





fot. http://laughingsquid.com
 

Zobacz też:
Legowiska dla psów
Jak oduczyć psa gryzienia mebli. Co zrobić, by pies nie niszczył przedmiotów
Wychowanie i tresura psów
Psy - ogłoszenia - sprzedaż, adopcje
Co kupić dla szczeniaka maltańczyka? Jakie jedzenie, posłanie, zabawki?

środa, 24 października 2012

Jak dbać o zęby psa?

Bardzo ważnym elementem w pielęgnacji psów jest dbanie o stan uzębienia. Choroby zębów i przyzębia, podobnie jak u ludzi sprawiają psu dotkliwy ból i wydatnie wpływają na jego zachowanie.

Nieliczni właściciele psich czworonogów szczotkują swoim pupilom zęby. Psy (niestety) zazwyczaj nie lubią, gdy ktoś dotyka ich pyska a już zwłaszcza gdy do niego zagląda. Jeśli więc pies nie zostanie przyzwyczajony do tej czynności właściciel będzie miał ogromny problem. Oczywiście, dorosłego psa teoretycznie również można oswoić ze szczoteczką (chwalić, głaskać – gdy się odpowiednio zachowuje podczas szczotkowania) ale w praktyce jest to ciężkie do osiągnięcia.



Jak zacząć?

1. Po pierwsze zaopatrzmy się w szczoteczkę dla psa (ta ludzka się nie nadaje, może być wręcz szkodliwa!)

2. Dajmy psiakowi do spróbowania pasty, jeśli smak będzie dla niego "interesujący" być może następnego dnia chętniej podejdzie do kolejnej "próby".

3. Na początek spróbujmy nałożyć pastę do pyska palcem.

4. Gdy te czynności będą przebiegać w miarę sprawnie, możemy sięgnąć po szczoteczkę.

Jeśli chodzi o artykuły i preparaty do czyszczenia psich zębów – mamy całą paletę do wyboru - specjalnie wyprofilowane szczoteczki, szczoteczki nakładane na palec, pasty do zębów o smaku przyjemnym dla psa (pies nie znosi miętowego zapachu/smaku). Ich regularne zastosowanie pomaga w zapobieganiu tworzeniu się kamienia nazębnego oraz łagodzi stany zapalne.

Kolejna asortyment produktów stanowią psi przysmaki, które służą właśnie do oczyszczania zębów. Wszelkie twarde zabawki, gryzaki, piłeczki z kolcami, plecionki pomagają zetrzeć kamień nazębny. Niektóre z wymienionych zabawek posiadają dodatkowo na swojej powierzchni specjalne enzymy rozpuszczające kamień nazębny.







Najważniejsza sprawa to karmienie pupila. Należy to robić stosując odpowiednie pożywieniem dostosowane do wieku i potrzeb. Różnorodność karmy wpływa w bezpośredni sposób na stan uzębienia – wyłącznie miękki pokarm "zagwarantuje" zwierzęciu stany zapalne. Ponieważ to właśnie podczas chrupania suchej karmy ścierna on najwięcej kamienia nazębnego.
Odpowiednie pożywienie powinno być bogate w witaminy bo to przede wszystkim pozwala utrzymać cały organizm w dobrej kondycji. Podając naturalne, domowe pożywienie, musimy zadbać dodawanie mikro i makroelementów. Uwaga – psy nie powinny jeść słodyczy! Woda podawana zwierzęciu do picia, również powinna być odpowiednia – najlepiej odfiltrowana.

Pamiętajmy, że psy (podobnie jak człowiek) zmieniają w trakcie życia żeby. Pierwsze zęby (28 sztuk) zaczynają wyrastać szczenięciu w wieku 3-6 tygodnia życia. Około 4 miesiąca zmienia je na "właściwe". Pełne uzębienie powinno składać się z 42 zębów (bywają rożne "odchylenia", w zależności od rasy).
Zęby są dla psa niezwykle istotne. Służą wszak nie tylko do jedzenia, szczerzy je gdy chce zaprezentować swoją siłę, ustalić hierarchię czy po prostu gdy jest zły.

Fot.
1. www.cafeanimal.pl
2. www.sklep.mampsa.pl
3. www.vetamigo.home.pl
4. www. ewet.pl

Zobacz też:
Forum o zwierzakach
Psy ogłoszenia - sprzedaży i adopcji
Zdjęcia ślubne z psami i kotami - uwieczniona miłość do zwierząt
Jak oduczyć psa załatwiania swoich potrzeb w domu?

wtorek, 31 lipca 2012

Jak kontrolować zazdrość u psa?

Zazdrość to trwałe uczucie jakie towarzyszy naszemu pupilowi.
Walka o względy u właściciela, współzawodnictwo i chęć zachowania hierarchii z pozostałymi członkami w stadzie, jakim jest rodzina (tak postrzega ja pies), czy po prostu walka o poczucie bezpieczeństwa, to główne przyczyny dlaczego pies jest zazdrosny. Zazdrość w większym stopniu dotyczy suczek, bo one bardziej przywiązują się do domowników.

Ile razy zauważyliśmy, że wystarczy zaszantażować naszego psa obecnością innego domowego zwierzęcia by on wbrew swojej naturze zjadł to czego zazwyczaj nie je. Pies potrafi zjeść nawet pokarm dla rybek jak i dla królika tylko dlatego, że wie, że to ich pokarm.


Nawet po kilku latach, gdy upadnie nam na ziemię pomidor, wystarczy zawołać królikczka Karola by nasz pies z ochotą zjadł pomidora, którego na co dzień nie cierpi. Nie ważne, że Karola nie ma już w naszym domu 6 lat, piesek zapamiętał sobie, że to był jego rywal o głaskanie. Podobnie rzecz ma się z żółwiem. Potwierdzeniem tego że psem kieruje zazdrość o swoje terytorium niech będzie przykład jego stosunku do ptaków. Na swoim podwórku nie cierpi on wszelkiego ptactwa. Zazdrości o każdy kawałek chleba który ptaki dostają. Gdy jedziemy w nowe miejsce, gdzie pies nie ma zaznaczonego swojego terytorium to ptak może podejść do niego blisko, a on patrzy się na naszą reakcję by ocenić jak się ma zachować. Co innego gdy to czas grilla u znajomych, gdzie jest jedzenie a ptak może go wyprzedzić w walce o smakowite kąski.

O ile z innymi zwierzakami zazdrość naszego pieszczocha nie jest tak groźna, o tyle problem pojawia się gdy w domu ma pojawić się dziecko. Co więc zrobić, gdy w domu ma pojawić się nowy mieszkaniec, a z naszych obserwacji wynika, że nasz do tej pory psi jedynak nie bardzo lubi dzieci co niejednokrotnie pokazywał na spacerach. Z pewnością oprócz zazdrości u psa pojawia się strach. Jego terytorium będzie musiał dzielić z innym domownikiem płaczącym po nocach i ciągnącym go za ogon. Raczkujące dziecko może zajrzeć mu do miski, wiec jak do tego psa przygotować?

Musimy zrozumieć co powinno się zmienić w naszym domu. Pies nie może już bezkarnie przeglądać wszystkich kątów w domu. Najlepiej od małego uczyć psa, że jest coś takiego jak zakaz wstępu do jakiegoś pokoju. Z pewnością na początku pokój dziecka powinien być zakazaną strefą dla psa. To jest znacznie łatwiejsze w przypadku psa niż kota. Można próbować oduczyć by kota, aby nie wchodził do łóżka dziecka. Można użyć pewnego triku, a konkretnie balonów które pękały gdy tylko kot wchodził do łóżeczka. Istnieje jednak ryzyko, że pupil dostanie zawału serca zanim zrozumie o co chodzi. :) W dużym stopniu to od nas zależy jak pies odnajdzie się w nowej sytuacji i czy zrozumie kim jest mały człowiek w naszym domu.



O czym warto pamiętać?

1. Dobrze by od początku psa nauczyć, że łóżko jest dla ludzi, a kojec, kosz to miejsce dla psa.

2. Zanim w naszym domu pojawi się dziecko musimy zaopserować jak pies reaguje na dzieci.

3. Musimy pamiętać o regularnych wizytach u weterynarza. "Okresowych przeglądach" higieny, badaniach, odrobaczaniu i szczepieniach. Jeżeli pies ma kontakt z innymi zwierzakami to ważna jest kontrola pod kątem chorób i pasożytów jakie może "przynieść" do domu.

4. Dobrze też zmniejszyć ilość czasu poświęcanego psu, tak aby zrozumiał, że dziecko może być równie dobrym towarzyszem do zabaw.
Mniejsza ilość czasu poświęcana psu na długo przed urodzeniem się dziecka spowoduje że nie będzie on kojarzył pojawienia się dziecka w domu z utratą przywilejów.

5. Oczywiście musimy pamiętać, że pies potrzebuje raz dziennie dłuższego spaceru , by mógł się zmęczyć, i obwąchać kilka nowych miejsc.

6. Nie warto izolować dziecka od psa. Pies musi poznać zapach dziecka by się go nie bać i by go poznać jako domownika. Jak pies kogoś nie zna często reaguje agresywnie.

7. Pies musi też dostawać minimalną liczbę pieszczot, ale nie przy dziecku. Wówczas głaskanie psa, gdy tulimy dziecko będzie naszym nowym obowiązkiem i spowoduje niekorzystną rywalizację o względy. Z pewnością jednak nie wolno odpychać psa, gdy pojawia się dziecko.


Jeżeli pies jest dobrze ułożony z pewnością nie będzie problemów związanych z pojawieniem się dziecka w rodzinie, gdzie był pies. W zasadzie to podobna sytuacja, gdy rodzi się drugie dziecko, dużo młodsze od pierwszego.

Pamiętajmy! Jakkolwiek dobrze uda ci się ułożyć relację między psem i dzieckiem, pamiętaj, żeby ani na chwilę nie zostawiać maleńkiego dziecka i psa samych. Pod żadnym pozorem!

Zobacz też:
Jak oduczyć psa gryzienia mebli. Co zrobić, by pies nie niszczył przedmiotów
Wychowanie i tresura psów
Psy ogłoszenia - sprzedaży i adopcji

piątek, 22 czerwca 2012

Jak ochronić czworonoga przed kleszczami?

Kleszcz należy do rodziny pajęczaków, może osiągać wielkość wielkości od kilku milimetrów do centymetra (po zassaniu krwi). Występują w ponad ośmiuset gatunkach, najczęściej żerują w lasach, na łąkach, ale i w centrach miast - na skwerach i trawnikach. Czyha na ofiarę na liściach roślin, by, gdy tylko nadarzy się okazja - zaatakować.


Po czym szybko wędrują po ciele, szukając dogodnego miejsca (dobrze ukrwionego). Następnie wsysają się w skórę, wprowadzając jednocześnie ślinę zawierającą substancje toksyczne i znieczulające. Po napiciu się krwi kleszcz odrywa się od ofiary, spada na ziemię i przekształca się w następną formę rozwojową. Cykl rozwojowy i żerowanie odbywa się tylko w środowisku zewnętrznym. Samica kleszcza po nassaniu się krwi składa w środowisku zewnętrznym nawet do sześćiu tysięcy jaj!

Dlaczego kleszcze są niebezpieczne?

Te pajęczaki atakują najczęściej zwierzęta domowe - tj. psy czy koty. Zwierzęta te możemy jednak przed kleszczami ochronić specjalistycznymi obrożami i maściami. Przenoszą groźne choroby: babeszjozę, erlichiozę, boreliozę, hemobartonelliozę, odkleszczowe zapalenie mózgu u psa (w niektórych przypadkach chorób pomóc mogą profilaktyczne szczepienia weterynaryjne).

Jak ochronić czworonoga?

Czynność zabezpieczenia psa przed kleszczami należy traktować profilaktycznie, podobnie jak szczepienie przed różnymi chorobami zakaźnymi. Choć sam "atak" kleszcza jest bezbolesny, to powstająca drobna rana ułatwiajaca inwazję wielu bakteriom, które mogą powodować stany zapalne. Groźne konsekwencje wywołują np. zawarte w ślinie kleszcza szkodliwe substancje - mogą doprowadzić nawet do paraliżu.

Zawsze po spacerze powinniśmy dokładnie obejrzeć czworonoga. Zwracajmy szczególną uwagę na okolicę brzucha, uszu, ogona i pachwin.


Zauważonego kleszcza najlepiej usunąć bezzwłocznie przy użyciu pęsety:

1. Chwytamy kleszcza tuż przy skórze.
2. Wyciągamy go ze skóry ("wykręcając") uważając, by w ciele nie została główka, ani żaden inny element jego ciała.
3. Miejsce po kleszczu dezynfekujemy jodyną lub spirytusem salicylowym.

Jeśli jednak zauważymy u naszego psa kilkanaście godzin po ukąszeniu kleszcza niedowład kończyn lub porażenie mięśni musimy natychmiast skontaktować się z lekarzem weterynarii. Taki stan zagraża życiu zwierzęcia.

Najpewniejszą metodą ochrony przeciwko kleszczom są preparaty dostępne w większości sklepów zoologicznych. Zawierają one permetrynę, środek który skutecznie odstrasza pasożyty i zabezpiecza skórę psa. Ochronę po aplikacji tego preparatu osiągniemy po ok. 24 godzinach od podania leku (nie można kąpać psa przez 3 dni od podania preparatu).

Obroże przeciw kleszczowe są efektywne przez 5 do 7 miesięcy. Działają one na podobnej zasadzie co wspomniane wyżej środki, jednakże obroże początkowo często wydzielają nieprzyjemny zapach, który może zniechęcać (psa lub kota) do ich użytkowania. Znika on jednak po dwóch dniach (należy zachować jednak ostrożność stosując je u szczeniąt i kociąt - najlepiej zapytać weterynarza czy można użytkować u młodych osobników).

Kiedy szczególnie uważać?

Sezon na kleszcze trwa od wczesnej wiosny do późnej jesieni, a największy ich wysyp ma miejsce na przełomie kwietnia i maja oraz od końca sierpnia do października.

Źródło zdjęć:
http://karusekblog.pl
http://psypasja.blogspot.com

Zobacz też:
Psy - ogłoszenia
Preparaty dla psów
Jak oduczyc psa zalatwiania swoich potrzeb w domu???

piątek, 8 czerwca 2012

Jak wybrać dobrą budę dla psa do ogrodu?

Jeżeli chcemy, aby nasz pies przebywał przez cały czas na dworze w ogrodzie - na przykład w celu pilnowania domu i posesji, musimy zapewnić mu odpowiednie warunki. Najistotniejszym elementem wyposażenia takiego czworonoga jest oczywiście miejsce do spania, czyli buda.

Jednak buda budzie nierówna. Na rynku dostępnych jest wiele firm oferujących gotowe lub tworzone pod zamówienie budy ogrodowe. Produkty różnią się jakością wykonania, ale też cechami, które mają wpływ na komfort śpiącego w nich psa.

Istotne cechy budy

Przede wszystkim powinniśmy zadbać o to, żeby buda ogrodowa miała dobrą izolację od ziemi. Możemy albo kupić budę pełną, z podłogą wykonaną z drewna lub tworzywa, albo kupić budę otwartą i samemu zabezpieczyć podłogę styropianem i/lub deskami. Bardzo ważna jest też izolacja ścian i dachu budy, co pozwoli na zmniejszenie traconego przez psa ciepła, a latem utrzyma w środku przyjemny chłód. Jeżeli mamy wątpliwości, czy buda jest odpowiednio izolowana, możemy ją dodatkowo zaizolować styropianem - w zależności od wielkości budy - w środku lub na zewnątrz.

Istotnym elementem, o którym czasem zapominamy, jest wiatrołap - czyli element wystający przed wejście, który, jak sama nazwa wskazuje, ograniczy wiatr dostający się do wnętrza budy. Element ten może zastąpić odpowiednie umiejscowienie budy - np w miejscu otoczonym krzewami lub przy innym budynku.

Ile kosztuje dobra buda dla psa

Dobrej jakości drewnianą budę dla średnich psów dostaniemy w cenach od 300 do 500 zł. Oczywiście są i droższe budy, z dodatkowymi rozwiązaniami, dwoma pomieszczeniami czy ozdobieniem. Ich ceny mogą osiągać nawet ponad 1000 zł.

Jeżeli zdecydujemy się na własnoręczne wykonanie budy, za materiały powinniśmy zapłacić nie więcej niż 200 zł.

Umiejscowienie budy w ogrodzie

Oprócz samego wyboru produktu, ważny jest też wybór miejsca w ogrodzie, w którym buda się znajdzie. Przede wszystkim, miejsce powinno być zacienione - co jest szczególnie istotne, gdy pies przebywać będzie w kojcu (bez możliwości schowania się w innym miejscu w upalne dni). Jeżeli pies ma pilnować posesji, to dobrze by było, gdyby nie był zbyt daleko od bramy. Najlepiej, jeżeli buda znajdzie się w pobliżu centrum ogrodu.

No i pamiętajmy, aby nie wiązać psa łańcuchem. Jeżeli nie chcemy, aby pies chodził po ogrodzie, lepiej zbudować mu wygodny kojec, w którym będzie mógł się poruszać bez skrępowania. Ważne też, aby psa wypuszczać przynajmniej raz na kilka dni.

Zobacz też:
Blog ogrodniczy z poradami
Obroże przeciw kleszczom
Wakacje z psem

wtorek, 22 maja 2012

Na wakacje z psem? Jak spędzić urlop z czworonogiem

Na wakacje z psem ? To przecież oczywiste. :) Na co dzień nie zawsze poświęcamy mu tyle czasu ile byśmy chcieli więc może warto wynagrodzić to podczas wakacji. Również nam będzie milej, że gdzieś tam w sinej dali będzie nam towarzyszył nasz wierny przyjaciel.

Coraz więcej stron internetowych proponujących noclegi i miejsca na kempingach, udziela również informacji co do możliwości zakwaterowania z psem. Musimy też sprawdzić czy okolica jest przyjazna psom - turystom. Tu natrafiamy na pierwsze rozczarowanie. Polskie wybrzeże jest poza kilkoma plażami dla nas zamknięte. Podobnie jest z polskimi górami. Władze terenowe większości polskich parków narodowych niestety nie wyrażają zgody na wpuszczanie psów, tłumacząc to ochroną przyrody.

Dlatego lepiej i wygodniej wyjeżdżać za granicę by uniknąć stresu związanego z rodzimymi „ochraniaczami przyrody”. Jeśli chcemy pobyć nad morzem z naszym pupilem to najlepiej obrać kurs do Chorwacji lub Bułgarii, a jeśli chodzi o góry to doskonałym wyborem jest chociażby wypad "za miedzę", na Słowację. Tam gospodarzom zależy na przyjmowaniu turystów oraz ich czworonogów. Poprawne zachowanie się psa na kempingu to kwestia dyscypliny. Zwykle pies, który mieszka z nami w mieszkaniu traktuje kemping jako swój tymczasowy dom i potrzeby fizjologiczne za każdym razem załatwia poza nim, czyli poza bramą kempingu. Oczywiście i tam też sprzątamy po piesku.



Na plaży też starajmy się by nasz czworonóg nie "uszczęśliwiał" innych swoją obecnością. Najlepiej znaleźć własny grajdołek i lub kawałek plaży. Upały w zasadzie nie przeszkadzają naszym pupilom. Oczywiście muszą oni mieć stały dostęp do świeżej, chłodnej wody.



Co zwiedzać?
Atrakcje turystyczne i wskazówki praktyczne:


Zagraniczne parki narodowe, nawet te chronione przez UNESCO są przyjazne (w większości przypadków) naszym pupilom. Cud natury jakim są Plitvickie Jeziora (Chorwacja) nie jest bynajmniej zamknięty dla czworonogów. Oczywiście musimy trzymać psa na smyczy. Tu na szczęście nie musimy brać wody dla pieska. Dookoła jest jej pod dostatkiem.





W parku narodowym Paklenica (Chorwacja) najlepiej poszukać zapomnianych szlaków. Tu spotkamy wiele cudownych widoków i miło nam będzie znaleźć pozostałe po dawnych sadach dzikie drzewa fig czy innych owoców. Miejscami będzie można dać pieskowi pobiegać, ale pamiętajmy o innych zwierzętach, które możemy tu spotkać.



Slovensky Raj (Słowacja). Jeżeli lubimy chodzić po górach to pamiętajmy zawsze o sprawdzeniu czy nie ma tam podestów, klamr, drabin i łańcuchów. Wówczas możemy przeznaczyć jakiś plecak do bezpiecznego noszenia naszego psa.
Dla naszego bezpieczeństwa ręce podczas wspinaczki powinny być wolne. Pamiętajmy też, że nie możemy bezgranicznie ufać pieskowi, iż da sobie radę we wspinaczce bez naszej pomocy. Pies nie ma wyobraźni i nie "myśli" o tym gdzie może skończyć się obrana przez niego droga. O ile jego instynkt samozachowawczy w zasadzie nie pozwolą mu zrobić sobie krzywdy o tyle może on spuścić na kogoś kamienie, czy nawet lawinę. Pamiętajmy więc o tym! Psy poza tym są niebezpieczne dla jaszczurek i innych zwierząt. Poza tym psy podobnie jak ludzie mają lęk wysokości. Trzeba uważać by się nie wystraszyły i miały poczucie bezpieczeństwa i oparcie, to zagwarantuje im nasza bliskość.





Zwiedzanie zamku na Słowacji (Spissky Hrad) jest również możliwe. Jedynie na terenie samego muzeum trzeba pieska wziąć na ręce.



Gejzery wytryskające spod ziemi (Sivá Brada) mogą być jednym z ciekawszych doświadczeń wakacyjnych psa. Wprawdzie najczęściej traktują je jak przydomową fontannę, ale zaraz, zaraz, a skąd ten zapach zepsutych jajek? :)



Równie ciekawą atrakcją jest bujający się na linach most wiszący (Kláštorská Roklina)- to nic że za mną kolejka ludzi, ale tu tak wysoko i w dole rwąca rzeka…



Na koniec zawsze przyjemnie pobawić się kulkami... ze śniegu (np. w okolicach Štrbskégo Plesa - 1840 m n.p.m.)



Miłych wakacji z czworonogiem :)



Zobacz też:
Paszport dla psa obowiązkowy przy wyjazdach zagranicznych
Zdjęcia ślubne z psami i kotami - uwieczniona miłość do zwierząt
Jak oduczyć psa załatwiania swoich potrzeb w domu???