Zdarza się, że dwie karmy dla kota o zbliżonych proporcjach składników odżywczych, należących do różnych firm, wywołują spektakularnie różne działania niepożądane. Zwłaszcza u kotów z alergią i nadwrażliwością na niektóre surowce w pokarmie mogą często wywoływać niepokojące objawy w tym dyspepsję, łysienie. Źle zbilansowana dieta może wpływać na rozwój grzybicy skóry, matowienie futerka, pogorszenie się stanu uzębienia, a nawet zapoczątkowań bakteryjne zapalenie ucha.
/pl/defaultaktualnosci/44/19/1/209564375.jpg)
Koty to drapieżniki, powinny zatem codziennie dostawać porcję świeżego, chudego, surowego mięsa w kawałki. Najlepsze jest chude mięso cielęce, wołowe, baranie, królicze i z drobiu. Należy unikać tłustej wieprzowiny i w od czasu do czasu wzbogacać jadłospis rybami. Równie cennym źródłem białka jest mleko. Powinny je pić kocięta oraz ciężarne i karmiące kotki. Jeśli dorosły kot lubi mleko, można także mu je podawać. Pamiętajmy, że niektóre koty źle tolerują mleko i cierpią po nim na biegunkę.
Węglowodany to istotne składniki pokarmowe. Na szczęście wiele kotów nie wybrzydza jeśli chodzi o spożywanie fasoli, marchwi, ogórków, pomidorów. Podajemy je ugotowane np. do pokarmów z mięsem. Niektóre koty lubią także rozdrobnione, zimne ziemniaki.
Jeżeli nasz kot nie grymasi przy miseczce z suchą karmą albo z puszki, możemy śmiało zastępować tradycyjne produkty. Właściwie zbilansowane nie powinny naszym ulubieńcom zaszkodzić. Uwaga! Niektóre choroby np. dróg moczowych mogą być przeciwwskazaniem dla diety składającej się wyłącznie z suchej karmy dla kota.